polskie superfoods

 fot. Oliwia Czarniecka

Wszędzie czyta się o zdrowym odżywianiu i produktach zawierających szczególne właściwości, takich jak nasiona chia, algi, czy kokos, ale nie zastanawiamy się nigdy nad tym, w jaki sposób są one uprawiane oraz jaka drogę muszą przebyć, żeby trafić do nas. A jakby tak poszukać tych samych właściwości w roślinach rosnących w Polsce?

W prawie każdej części świata można znaleźć rośny, które zwierają potrzebne właściwości, aby człowiek miał zdrową i zrównoważoną dietę. Dostosowane to jest także do klimatu, jaki panuje w danym miejscu. I my, Słowianie także musieliśmy sobie dawniej radzić i jakoś przeżyć te tysiące lat, dlatego w diecie złożonej z polskich "superfoods" jest wszystko, czego potrzebujemy. 

fot. Oliwia Czarniecka

Po co szukać daleko, płacić kilka razy więcej, jeść żywność z nieznanego źródła, która w czasie transportu traci nawet ponad połowę swoich właściwości, jeśli u nas mamy orzechy, czosnek niedźwiedzi, aronię, czarny bez, dziką różę, żurawinę, czosnek, cebulę, pietruszkę, różne kasze i wiele, wiele innych. Część z tych roślin możemy sobie wyhodować u siebie w ogródku, czy na balkonie i wtedy będziemy pewni, że są ekologiczne i naprawdę zdrowe. Tutaj kilka polskich odpowiedników modnych ostatnio superproduktów: 

siemie lniane - chia
szpinak, zielona pietruszka - algi
żurawina - jagody goji
czosnek niedźwiedzi, czosnek - moringa
różne orzechy - orzechy włoskie
pokrzywa - aloes
miód - miód manuka
olej rzepakowy - olej kokosowy

Myślę, że warto poszukać czegoś zdrowego w swoim ogrodzie, w lesie, na łące. Każda szerokość geograficzna przystosowała swoją roślinność do swoich mieszkańców. Wszędzie ludzie potrzebują tego samego, zależy od klimatu, w jakich ilościach oraz od tego, co trudniej uzupełnić. W dzisiejszych czasach powinniśmy też zwracać uwagę na źródło, z którego bierzemy produkty, ponieważ z jednej strony mogą nam pomóc, a przez masową uprawę i nawożenie mogą także zaszkodzić. 

Komentarze

Prześlij komentarz